Polecany post

Retrowrzuta 1981 - Kto wiedział o stanie wojennym?

Lubię trzymać w szufladach i pudłach różne szpargały. Czasem są to stare listy, czasem jakieś gazety, zdjęcia. No i właśnie natrafiłem na co...

poniedziałek, 24 września 2012

Co słychać w SB, czyli onet.pl

Napisałem SB, a nie WSI, bo onetowe inklinacje zdradzają ten "starszy nurt" walki o władzę ludową. Swoją drogą, można być uporczywym, sprytnie manipulatywnym, inteligentnym, ale to, co widać na stronach onet.pl nie spełnia tych założeń. To zwykła, głupawa i prymitywna propaganda w stylu gomułkowskiej "Trybuny Ludu".


Chodzi o ich idee fixe, czyli obrzydzanie ludziom religii. Co akurat z tego ma prywatna firma pozostaje zagadką, ale coś ma. Kto im daje, to coś? Ile tego jest? Hehe, no, nie wiem, ale kiedy w roku bodajże 1995 spec-komanda robiły naloty w lokalnych stacjach TV plombując nadajniki, to  na drugi dzień pojawiała się tam inna, milsza PRLII "prywatna" telewizja więc wiem, że nie ma tu nic spontanicznego.
Patrz człowieku, co ten durny onet wypisuje 22go września na swojej czołówce i jakie są ich zainteresowania:
No, tak... Kościół, religia... te obrzydłe komuchowi sprawy. I choćby i nie negatywne fakty, to jednak umiejętnie skojarzone z negatywnymi słowami, szkoła płk. Lesiaka i jego nauczycieli z KGB, czyli "skandal", "kłopot", "grzech"... Oj, wy onetowskie bladzie, nic się nie rozwijacie!
Myślałem, że to sobotnia erupcja, bo to dla niektórych święto i mają czas, żeby sobie przy kompie pognoić, ale dzisiaj klikam na onet i już powiem, że mnie krew zalewa, bo zaczynają być namolni. Zachowują się jak debile, nie znają umiaru, z czego wnioskuję, że wśród ich redaktorów są ludzie o dużych problemach mentalnych:


Ktoś by pomyślał, że w naszej wesołej "Irlandii", ludzie mają po prostu spokojne i dostatnie życie, tylko ten kościół cholerny mąci i bruździ, zatruwa, jątrzy i w ogóle... zaraza od zawsze! Ale na tropie tego jest nasz dobry, powstały z SB onet! Jak dobrze, że nas informują, prawda? Czy oni, w tym Łonecie mają pierdolca???
A ja się pytam, gdzie są służby, posłowie, dziennikarze, bo mamy do czynienia z czystej wody manipulacją, oraz ukierunkowanym działaniem na rzecz tępienia religii. Sprytny adwokat powinien wycisnąć z tego ładną sprawę, ale oczywiście... wiemy, że takich TEŻ u nas nie ma zbyt wielu.No i ktoś powinien zamknąć tę patronującą onetowi stację, ale wiadomo, że to się nie stanie, pracowano nad immunitetem dla TVN i Polsatu od lat, zanim jeszcze powstały.
No i to prywatne biznesy, które akurat przypadkowo lubią nasz rząd!
Nie oglądajcie tego gówna, nie czytajcie tej prymitywnej propagandy. Niech zdychają...

A to, dalszy ciąg ich zabawy w informację: http://xiezyc.blogspot.com/2012/09/post-scriptum-do-onetpl.html



2 komentarze:

  1. oficer prowadzący faktycznie przesadził z ilością informacji na temat kościoła

    OdpowiedzUsuń
  2. Oni mają obsesję! Chyba na przekór zacznę chodzić na każdą mszę! :)

    OdpowiedzUsuń