Polecany post

Retrowrzuta 1981 - Kto wiedział o stanie wojennym?

Lubię trzymać w szufladach i pudłach różne szpargały. Czasem są to stare listy, czasem jakieś gazety, zdjęcia. No i właśnie natrafiłem na co...

sobota, 12 marca 2016

Ja chcę na ulicę!

Coś mi tu nie gra. Cała ta post-milicyjna hołota, dziadki z PZPRu i pociotki esbeków szaleje na ulicach z flagami, mordy sobie wyciera słowami "Polska, państwo, naród", a my nic!
Kiedy tylko zaczęły się te burdy robione przez alimenciarza mówiłem sobie: "będzie dobrze, zaraz się im pokaże!". Przecież tak było na Węgrzech. Gdy Orban odsunął od władzy czerwonych, zaczęły się ich ruchawki na ulicach, jakieś skomlenie do unii, jakieś demonstracje - tu tysiąc osób, tam dwa... No i wyszedł na ulicę Jobbik, wyszła prawica i wyszli zwykli ludzie. I pokazały tysiące hołocie kto jest suwerenem. Ich czerwona świeczka zgasła z wrażenia.
Lecz u nas nic się nie dzieje. Nie ma odzewu. Nie ma kontrdemonstracji, nikt nie odpowiada na chamskie insynuacje i udawanie głosu narodu.
Ja tego nie rozumiem - czy prawica nie potrafi w ogóle zorganizować żadnej odpowiedzi? Czy wynika to z wrodzonej uprzejmości i sympatycznego poglądu, że prawda się sama obroni? Nie obroni się. Tak, jak miłego mecenasa Olszewskiego chamidła wykopały w 24 godziny, tak, jak równie grzeczny PiS wykończono po sflekowaniu w dwa lata w 2007, tak i teraz jesteśmy na najlepszej drodze do powtórzenia scenariuszy klęski.
Czy w strukturach PiSu nie ma nikogo kto mógłby zorganizować kontrdemonstracje? Na co czekają, na to, żeby w głupich łbach Europki zalągł się obraz "uciśnionych przez PiS Polaków"?
Ja bym poszedł z flagą. Żona chce. Dzieci bym zabrał. Sąsiad może też by poszedł. Ale nie pójdziemy, bo nie ma gdzie. Mam stanąć z tym transparentem, czy flagą sam na rynku i głupio się uśmiechać? A może sam mam to organizować dla rządu i PiSu? No, ja nie mam tyle czasu co kolesie z KODu, ja płacę za rachunki i nie mam milicyjnej emerytury.
Więc może z łaski swojej ktoś w PiS ruszy tyłka i zorganizuje jakieś demonstracje poparcia, bo nie po to miliony ludzi czekało 8 lat na wybory, żeby to wszystko teraz zawalić. Jakieś plany na 10 kwietnia, to chyba wygłup? To będzie za miesiąc, a nam grandę robią teraz! W miesiąc, to Polska wojnę przegrała. Tu nie ma czasu - sytuacja tworzy się z dnia na dzień. Skoro nikt w PiS nie potrafi zorganizować takich spraw, to niech zaproszą do konsultacji kibiców, oni im powiedzą jak to się robi, albo niech zadzwonią do kogoś na Węgrzech.
Trochę mam dosyć tego "bycia miłym i frajerskim" po stronie ludzi, którzy mają w ręku prawie wszystkie atuty, ale nie potrafią nimi grać.
I powiem na konieć, że słynna maksyma: "chamstwu należy się przeciwstawiać siłą i godnością osobistą" stawia na pierwszym miejscu SIŁĘ. Wężykiem!

14 komentarzy:

  1. Artykuł idioty, prawdziwego Polaka katolika, który chce bic ludzi za poglady;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz uderz w stół... Na katolika się obudził, ale na idiotę już nie. Brawo, nie znasz faceta ale główna diagnoza trafiona...

      Usuń
  2. Bić? Jeżeli chodzi o bicie, to uderz się mocno w czerep, może ci się coś poprawi, bo jak widzę rozumienie prostych tekstów jest poza twoim zasięgiem. I skąd tego "katolika" żes wydedukował, lewaku?

    OdpowiedzUsuń
  3. PiS wykończono w 2 lata w 2007? Po sflekowaniu? A któż go wykończył? Może wykończyła ich trwała niezdolność koalicyjna? Chyba miałeś 12 lat w 2007 roku :-D
    Mam dla Ciebie złą wiadomość - teraz PiS też sam się wykończy, bo to grupa kolesi, nastawiona na zysk i dojenie kasy, a nie na konstruktywne rządzenie. Twoja partia nadaje się tylko do bycia w opozycji, gdzie doi się kasę z budżetu, robi się interesy w rodzaju spółki Telegraf czy Srebrna i buńczucznie pokrzykuje. Po dojściu do władzy należy coś budować, rządzić, bilansować budżet, a to są umiejętności zupełnie obce PiSowi. I nic dziwnego, skoro to partia, która z salowej w żłobku robi nagle urzędnika państwowego wysokiego szczebla.

    Co do marszów poparcia, przypominam, że wiosną (10.04) miał się odbyć marsz miliona zrzeszający osoby popierające władzę, ale jedna osoba dostała kataru, a druga powiedziała, że sama nie pójdzie i marsz odwołano.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie , wy NIC

      Usuń
    2. Z tymi kolesiami to akurat na odwrót. Kolesie to są tylko i wyłącznie w PO i Nowoczesnej. Przyjrzyj się frajerze ciężki całej masie afer Platformianych. Samo ich czytanie zajmie ci co najmniej 10 min.Może cię zainteresuje ujawnienie przez CBA najświeższej afery reprywatyzacyjnej warszawskiego Ratusza. Za dużo się naczytałeś GW i nasłuchałeś TVN-24. Zmień media to się dowiesz realnej prawdy, a nie wirtualnej.

      Usuń
    3. Niestety muszę cię nieco rozczarować koleś. Rok 2007 nie powtórzy się z uwagi na inną z goła sytuację.Mam takie wrażenie, że ci się coś poprzestawiało, bo to co wypisujesz, to jest akurat na odwrót.

      Usuń
  4. Dziękuje za bardzo dobry post. Potwierdza on, że miłośników pissu jest jakoś mało i coraz mniej. Ten mityczny suweren który zagłosował za nimi, jakoś się schował. Uwierzyliście że jest was miliony, to łapajcie za flagi i maszerujcie. Nikt wam nie zabrania. Skoro nawet wy lamentujecie, że nikt nie maszeruje, to coś nie tak z tymi milionami... Tylko tak dalej, aleluja i do przodu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, post o tym nie mówi. Post mówi o frajerskiej postawie i nieumiejętności organizacyjnej. Kogo jest więcej, dobrze wiemy. I przyponę, że już nie takie Palikoty łaziły po mieście.

      Usuń
    2. Żebyś koleś nie był zaskoczony w dn 11listopada. Ten rząd przynajmniej dba o interesy kraju i ludzi. PO natomiast dbało tylko o interesy partyjne i obcych.

      Usuń
  5. Masz w głowie to co baran w jajach !

    OdpowiedzUsuń
  6. niech autor tego artykułu poda adres dilera który mu prochy sprzedaje ja też bym skorzystał i kupił

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domyślam się, że prochy nie są ci obce.

      Usuń
  7. I jest dokładnie jak mówiłem. PiS kulturalnie nie działa na ulicy, a lewactwo i esbecja nie i trzęsą krajem. Ostatni dzwonek! Czad zeby ktos wylądował w areszcie!

    OdpowiedzUsuń