Polecany post

Retrowrzuta 1981 - Kto wiedział o stanie wojennym?

Lubię trzymać w szufladach i pudłach różne szpargały. Czasem są to stare listy, czasem jakieś gazety, zdjęcia. No i właśnie natrafiłem na co...

poniedziałek, 23 listopada 2015

Je suis Bury!

Trzeba napisać o tym kilka słów, bo sytuacja jest dynamiczna i co kilka godzin rodzą się nowe, lepsze tematy. I dobrze! 
Pytanie proste: dlaczego ten polski, niezależny, nieskorumpowany, edukowany, dbający o państwo sąd postanowił wypuścić byłego posła Burego oskarżonego o milionowe łapówkarstwo, nepotyzm, nielegalne wpływy itd, itp bez żadnego nawet zabezpieczenia? 

Bo ówże sąd ma zadanie do wykonania - przekaz dla nowego rządu: "Możemy wam zaszkodzić, bo wydamy każdy wyrok, czy orzeczenie skierowane przeciw wam".
Bury będzie nową, zapłakaną Sawicką, albo innym Doktorem G., którego nęka ten straszny PIS! Symbole niewinności niesłusznie oskarżane, a te wszystkie miliony i przewały to tylko ploteczki...bo zazdroszczą sukcesu te Pisiory!

W świetle sporu o TK (ale i z TK) to sprawa oczywista - to sygnał, że "środowisko" ma swoje zdanie i z niego nie ustąpi. Ten zwolniony Bury jest jak usiłowanie powtórzenia historii Blidy z postawieniem PiSu w roli głównego szczującego niewinne stworzenie. To wskazanie maluczkim, że skoro sądy się nie mylą, to i TK jest nieomylny i nieusuwalny. A przy okazji, ta satysfakcja z nasrania przez kauzyperdów Temidzie w szalkę, "kto tu rządzi, jak nie my?!"

Na szczęście, ten przeciętny Kowalski, już nie reaguje w ten sam sposób co dawniej. Pewne numery nie przechodzą drugi raz... Emocje są inne, małolaty wyrosły, część komuchów wymarła, świat się zmienił, a w informacji są już inne źródła, poza Gaz-Wyb i  Onetem.wsi.pl 

W podsumowaniu przypomnieć trzeba, że inny sąd aprobował trzymanie jakiegoś kibica 3 lata w areszcie, bo podobno "zagrażał".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz