Polecany post

Retrowrzuta 1981 - Kto wiedział o stanie wojennym?

Lubię trzymać w szufladach i pudłach różne szpargały. Czasem są to stare listy, czasem jakieś gazety, zdjęcia. No i właśnie natrafiłem na co...

niedziela, 1 grudnia 2013

Czytam "Gońca"!

No i nie mogę się oderwać... nie mogę skupić, czytam tzw. gadzinówkę, GONIEC KRAKOWSKI. Jest to dostępne teraz w archiwum Jagiellonki. Mają wszystkie numery.
Oczywiście czytam przede wszystkim to, co na dalszych stronach, tam jest wiedza. Ale widać też inne rzeczy, jak na przykład to, że Niemcy latem 44' oczekiwali ofensywy Rosjan i oczekiwali, że ją PRZEGRAJĄ. Upada więc teoria o zmęczonej Armii Czerwonej i wielkich wzmocnieniach Niemców co skutkowało upadkiem powstania w Warszawie. W tymże GK, w połowie sierpnia 1944 ukazał się na pierwszej stronie artykuł który miał za zadanie porównać dwa reżimy i wręcz pisał, że "niewykluczone, że ziemie polskie znajdą się wkrótce pod innym panowaniem". Potem następuje usprawiedliwianie Niemców za wojnę (całkiem sprytnie podając, że Niemcy zostały przez Polskę w ostatniej chwili "zdradzone") i zręczne porównanie warunków życia w GG i w ZSSR.
Jest tam również małe wieszczenie... Że prędzej, czy później Niemcy wrócą, co oznacza, że na tamten moment już się żegnali... Ale i w świetle dzisiejszej sytuacji, że tak powiem "europejskiej"... Hmm...
Można też przeczytać, że nikt w GG nie zmusza Polaków do bycia hitlerowcami (tak napisane), ale w komunie będzie trzeba latać z czerwoną flagą... To akurat była prawda.
I jeszcze, że Niemcy zamykając w obozach,czy karząc ludność zawsze mieli powód, czy to znaleziona broń, lub jakiś napad, czy też nieprzestrzeganie przepisów i wizji państwa niemieckiego, a Rosjanie mordują i męczą Polaków, tylko za ich pochodzenie, za fakt bycia. I można uznać, że na ogół to też prawda.
Samo czytanie ogłoszeń, czy też rozporządzeń miejskich np. w sprawie usuwania śniegu, czy składania zeznań podatkowych to skarbnica wiedzy.
Co ciekawe, jeszcze w 1944 widać było chętnych Francuzów do walki u boku Hitlera, dzisiaj też lubią pewną Anielkę...

A ten tekst obok o Polaku, który zniszczył czołg sowiecki? Ciekawe...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz